środa, 2 maja 2012

Thanks him, life has become better 6

ChisanaSekai dzięki za te pozytywne słowa zmotywowałaś mnie do dalszej pracy nad rozdziałami ;)


***



Minho strasznie się ucieszył. Zjedliśmy obiad, mama chyba polubiła Choia. Potem poszliśmy do mojego pokoju, dziś on nocował u mnie. Rozmawialiśmy o wyjeździe do Seulu. Minho powiedział, że mieszka niedaleko Chanyeola z EXO-K.
-Moja siostra go uwielbia- oświadczyłam
-To zabierzemy ją kiedyś do niego- powiedział z uśmiechem
Położyliśmy się spać około 12, ja od razu zasnęłam, bo byłam bardzo zmęczona. Rano Choi obudził mnie i powiedział, że musi iść załatwić kilka spraw. Obiecał także, że wieczorem zabierze mnie do kina.
Po jego wyjściu przespałam się jeszcze pół godziny i wstałam. Zeszłam na dół do jadalni, zobaczyłam talerz pełen naleśników i sok pomarańczowy. Domyśliłam się, że to on zrobił mi śniadanie. Było pyszne. Po posiłku zabrałam się za naukę , bo w końcu za 5 miesięcy mam maturę. Bardzo chciałam ją zdać i wyjechać z Choi'em do Korei.
Nad książkami spędziłam około 2 godzin. Od nauki oderwał mnie sms od... Yuki. Byłam bardzo zdziwiona, napisała, że koniecznie musi się ze mną spotkać....
Wzięłam słuchawki, jabłko i wyszłam.
Na ławce siedziała Yuki, podeszłam do niej. Dziewczyna wstała i uśmiechnęła się.
-Przepraszam ! - Powiedziała do mnie
-Ale.....
-Za to, że wtedy tak bez pukania weszłam...
-Nic się nie stało …. - odparłam
-Wiesz Minho naprawdę cię kocha ! Zawsze jak rozmawiamy , mówi o tobie.
-Tak ?! - lekko się zaczerwieniłam
-To idziemy na ten koncert EXO ?
-Pewnie ! A kiedy on jest ?
-1 czerwca – odparła Yuki
-Muszę jeszcze powiedzieć o tym mojej siostrze, pewnie się bardzo ucieszy !
Spojrzałam na zegarek … Okazało się, że jest 19.30, a o 20 miał przyjść Choi..... Pożegnałam się i szybko pobiegłam do domu. Przebrałam się i zjadłam kanapkę. Zostało mi 5 minut. Powiedziałam Camillie o koncercie EXO, strasznie się ucieszyła !
Zadzwonił dzwonek, w drzwiach stał uśmiechnięty Minho.
-Idziemy ?- spytał
-Tak , tak …
-Wrócę późno ! - krzyknęłam do siostry.
Wsiedliśmy do samochodu Choia i pojechaliśmy do kina. W środku nie było dużo ludzi. Kupiliśmy bilety, popcorn i weszliśmy na salę. Film był extra , świetnie się bawiłam. Znów dziś nocowałam u Minho...


***

Wiem, że rozdziały są za krótkie. Postaram się pisać dłuższe :)
Naprawdę dziękuję wszystkim za te miłe słowa !!



1 komentarz:

  1. Oh. Czuje się z siebie dumna ^^
    Jeszcze krótszy niż poprzednio ! Zastrzelę Cię ! Pisz, pisz ^^ Wyczekiwanie czekam na kolejne rozdziały ^^

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz czytamy i za wszystkie bardzo dziękujemy <3