Wtedy przypomniałam sobie , że Minho mi pomógł... , wyszłam powoli z gabinetu i rozejrzałam się po korytarzu , nie było go. Mama przyjechała po mnie , i zaczęła wypytywać mnie jaka to się stało , że upadłam i jak trafiłam do lekarza - ja cały czas milczałam.
***
Pojechałam na koreański mimo tego , że bolała mnie noga. Ku mojemu zdziwieniu nauczyciel przypominał mi kogoś. Miał brodę i ciemne włosy. Zajęcia minęły przyjemnie, umiem już się przedstawić ;) , nie mogę się doczekać kolejnych lekcji.
***
Około 19 dostałam sms-a od nieznajomego numeru- "Przyjdź do parku". Szybko założyłam płaszcz , wzięłam Suzy i już byłam na miejscu. Zaczęłam się rozglądać, zauważyłam ciemną postać o jasnej karnacji , osoba zaczęła się do mnie zbliżać , chciałam uciekać , ale ktoś złapał mnie za rękę. Popatrzyłam mu w twarz i znów zobaczyłam Minho. Zabrał mnie na spacer. Potem poszliśmy nad jezioro, rozmawialiśmy cały czas, jakbyśmy znali się od urodzeni. Gdy chciała już iść do domu zapytał czy jutro też się spotkamy , bez namysłu , odpowiedziała: TAK !
***
Wróciwszy do domu zabrałam się za lekcje , położyłam się po pierwszej. Zresztą i tak prawie nie spałam , cały czas myślałam o Minho ...
***
Rano obudziłam mnie moja siostra Camillie , jej dobry humor był zaraźliwy. Z uśmiechem oświadczyła , że dziś jedziemy do naszych "kuzynów" z Warszawy. Nie przepadałam za nimi , a do tego jeszcze zamiast taty jechał z nami "kolega" mojej mamy.
Od razu stanowczo powiedziałam , że nie jadę. Siostra , tym razem dała się przekonać i zostałam w domu.
Gdy drzwi się zamknęły przyszedł mój tata , chciał ze mną porozmawiać. Zaczął opowiadać o tym , że nie dogadują się z mamą i , że muszą się rozstać.
I właśnie to najbardziej zabolało. Bez zastanowienia złapałam słuchawki i płaszcz i szybko wybiegłam z domu...
Usłyszała jeszcze tylko krzyk taty: "Kate ! Proszę cię !!"
by Munlee & Desuu~
* Wiem , że wogle nie ma dialogów , postaram się poprawić od 4 rozdziału ....

Na prawdę bardzo mi to przypomina inne opowiadanie
OdpowiedzUsuńno ale zobaczę co będzie dalej , ;P
Nie osądzam Cię o kopię , tylko czuję się tak jak bym już to czytała ... ;D
Niestety. Staje sie coraz bardziej podobne.
OdpowiedzUsuńhttp://story-shinee.blogspot.com/
Też jest na kursie, Imiona wtedy Viki, a teraz Kate. Ah.. Mam nadzieje, ze reszta będzie inna