Ostatnio ciągle się kłóciłyśmy, było ciężko, w pewnym momencie sądziłam, że nasza przyjaźń nie przetrwa długo. Różniłyśmy się od siebie i to bardzo ....
Ja słuchałam KPOP-u , a ona rock. Jestem wielką fanką SHINee, a Victoria nie rozumiała tego . Pewnego dnia moja przyjaciółka wyjechała bez słowa, nie miałyśmy kontaktu, uznałam tą przyjaźń za skończoną.
Cały czas chodziłam po domu przygnębiona, wychodząc z domu zawsze brałam ze sobą słuchawki.
***
***
Wieczorem wyszłam z psem , jak zawsze ze słuchawkami , w których akurat leciał 'Sherlock' , szłam przez pusty park, gdy nagle przed moim oczami stanął sam Minho ! Był ubrany w czarną skórzaną kurtkę i spodnie koloru musztardowego :D
Wiedziałam , że to wytwór mojej bujnej wyobraźni. Otrząsnęłam się, wróciłam szybko do domu i zabrałam się za naukę, miałam jutro sprawdzian, i także od tego dnia zaczynałam lekcje koreańskiego, cieszyłam się.
Rano z dobrym humorem wstałam , ubrałam się i schodziłam na dół po schodach, gdy nagle poślizgnęłam się i upadłam. Nie mogłam wstać, strasznie bolała mnie noga! W domu nikogo nie było. Próbowałam się podnieść, ale nie dałam rady....
Chwilę potem usłyszałam czyjeś kroki, na początku myślałam , że to Suzy mój pies, ale był to Minho , pomógł mi wstać i zawiózł do lekarza. Ja cały czas oszołomiona nic nie powiedziałam ...
*Mam nadzieję że się wam podoba :)
** Nie za krótki ?
by Desuu~

Przypomina mi to trochę inne opowiadanie , ale to dopiero 1 rozdział więc akcja mam nadzieję będzie inna ;] Jak na razie mi się podoba ;D
OdpowiedzUsuńPrzypomina mi to opowiadanie Viki. http://story-shinee.blogspot.com/ Na razie nie posądzę Cię o kopiowanie. Zobacze co bedzie dalej.
OdpowiedzUsuń